"Ludzie stworzyli roboty, żeby zabijały ludzi. Roboty były w tym dobre. Za dobre. Po niedługim czasie ludzie zniknęli. Zrobiło się nudno. Ale nie na długo"
Gra wita nas bardzo irytującym ekranem. Nie powitalnym. Pobierania. Zaczynamy więc od pobrania dodatkowych danych. Zupełnie jak w Androidzie. Później jest już zdecydowanie lepiej. Po obejrzeniu wprowadzającego intro trzeba jeszcze przejść misje wprowadzające, zebrać broń i możemy zaczynać. Rozgrywka wygląda prawie jak w Worms. Strzelamy, na mapie robią się okrągłe dziury, nie możemy spaść do wody, zbieramy apteczki i bronie.
Sterowanie na początku sprawia pewne problemy, jednak można się przyzwyczaić. Naszym robotem sterujemy za pomocą dwóch okrógłych pól na dole ekranu. Pierwsze jest odpowiedzialne za poruszanie się i skakanie, drugie za celownie i strzelanie. Oprócz tego możemy wybrać rodzaj broni oraz aktywne pomoce (dodatkowe życie, punkty, mocniejszy atak).
W grze obowiązującymi środkami płatniczymi są śrubki i trybiki. Możemy za nie kupić nowe elementy wyposażenia - zbroję i broń, a tych jest naprawdę bardzo dużo.
Blastron jest dobrą grą na zabicie czasu podczas krótkiej przerwy. Mi osobiście nie przypadła do gustu, ale warto spróbować, może komuś się spodoba. 3.5/10
Zalety:
-wsparcie dla Game Center (32 osiągnięć, 65k graczy)
-przyjemna dla oka grafika
-aplikacja uniwersalna
Wady:
-oporne sterowanie
-zbyt częste narzucanie graczowi co ma nacisnąć
Wydawca: Kabam Inc.
Wymagane wolne miejsce: 49.3MB
Cena: darmowa
O najważniejszych premierach, przecenach i aktualizacjach dowiesz się śledząc mojego bloga na Twitterze @inwejder




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz