21.07.2013

Blastron


"Ludzie stworzyli roboty, żeby zabijały ludzi. Roboty były w tym dobre. Za dobre. Po niedługim czasie ludzie zniknęli. Zrobiło się nudno. Ale nie na długo"
Blastron - krótka recenzja.



Gra wita nas bardzo irytującym ekranem. Nie powitalnym. Pobierania. Zaczynamy więc od pobrania dodatkowych danych. Zupełnie jak w Androidzie. Później jest już zdecydowanie lepiej. Po obejrzeniu wprowadzającego intro trzeba jeszcze przejść misje wprowadzające, zebrać broń i możemy zaczynać. Rozgrywka wygląda prawie jak w Worms. Strzelamy, na mapie robią się okrągłe dziury, nie możemy spaść do wody, zbieramy apteczki i bronie.




Sterowanie na początku sprawia pewne problemy, jednak można się przyzwyczaić. Naszym robotem sterujemy za pomocą dwóch okrógłych pól na dole ekranu. Pierwsze jest odpowiedzialne za poruszanie się i skakanie, drugie za celownie i strzelanie. Oprócz tego możemy wybrać rodzaj broni oraz aktywne pomoce (dodatkowe życie, punkty, mocniejszy atak).




W grze obowiązującymi środkami płatniczymi są śrubki i trybiki. Możemy za nie kupić nowe elementy wyposażenia - zbroję i broń, a tych jest naprawdę bardzo dużo.




Blastron jest dobrą grą na zabicie czasu podczas krótkiej przerwy. Mi osobiście nie przypadła do gustu, ale warto spróbować, może komuś się spodoba. 3.5/10



 Zalety:
-wsparcie dla Game Center (32 osiągnięć, 65k graczy)
-przyjemna dla oka grafika
-aplikacja uniwersalna

Wady:
-oporne sterowanie
-zbyt częste narzucanie graczowi co ma nacisnąć


Wydawca: Kabam Inc.
Wymagane wolne miejsce: 49.3MB
Cena: darmowa


O najważniejszych premierach, przecenach i aktualizacjach dowiesz się śledząc mojego bloga na Twitterze @inwejder

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz