Dzięki (między innymi) Electronic Arts model sprzedaży gier mobilnych zmienia się z płatnego na darmowy. Jestem przeciwnikiem gier Freemium czyt. pay-to-win. Cena pierwszej części Plants vs. Zombies wynosiła $0.99/$2.99 za pełnoprawny tytuł. Koszt najtańszego, praktycznie nic nie wnoszącego dodatku do 'dwójki' wynosi $1.99. Czy posiadacza sprzętu za kilka tysięcy naprawdę nie stać na wydanie kilku złotych na aplikacje? PvsZ2 jest świetnym przykładem do omówienia kilku rzeczy.
W ciągu dwóch tygodni od premiery nową odsłonę gry pobrało ponad 25 milionów użytkowników. To więcej niż całkowita ilość pobrań pierwszej części! Pierwszy wniosek nasuwa się sam, Freemium znacząco wpływa na zasięg dystrybucji produkcji. Plusem jest na pewno większa ilość graczy w Game Center.
W PvsZ2 pojawiło się sporo dodatkowych elementów w interfejsie. Podczas rozgrywki możemy skorzystać z pomocy, oczywiście nie darmowej.
Model Freemium wpływa na znaczące zwiększenie ilości elementów zachęcających gracza do wydawania pieniędzy.
Na Freemium tracą gracze, którzy wolą wydać pieniądze raz - na zakupienie gry. Przez to, że gra dostępna jest za darmo czekają na nich liczne ograniczenia, na których ominięcie trzeba zapłacić kilka razy więcej niż za cenę aplikacji, oczywiście jeżeli byłaby płatna.
Wydawca: Pop Cap, EA
Wymagane wolne miejsce: teoretycznie 44.7MB, w praktyce 3x więcej
Cena: darmowa
O najważniejszych premierach, przecenach i aktualizacjach dowiesz się śledząc mojego bloga na Twitterze @inwejder



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz